Złodziejski świat

Ciemna noc. Światło nielicznych latarni nie oświetla ulic, tworzy jedynie plamy światła, widoczne z daleka. Płonące światła w oknach również tworzą swoje własne świetlne światy...

Jednak dla nich, ludzi nocy nie stanowi to przeszkody. Dla nich światem jest ciemność i cichy bezszelestny chód. Pełen gracji i tanecznego kroku.

Oto proszę państwa oni. Dzieci nocy złodzieje.
Skoro mowa o ludziach parających się redystrybucją dóbr materialnych czas na początku powiedzieć wyraźnie, że nie ma dobrych złodziei, ktoś kto pozbawia innych ich własności nie jest postacią, godną naśladowania.

Jednak... Patrząc na przykłady występujące w literaturze możemy jednak wysnuć zgoła odmienny wniosek. Od praktycznie samego początku, kiedy ludzie nauczyli się pisać i spisywać chwalebne czyny mamy do czynienie z pojawiającymi się postaciami szlachetnych przedstawicieli profesji złodziejskiej. Już w Odysei mamy przecież do czynienia z sytuacjami w której główny bohater kradnie to i owo...

W kolejnych wiekach mamy do czynienia z kolejnymi przykładami wielce zacnych postaci parających się złodziejskim rzemiosłem. Zaczynając od epickich bohaterów, któż nie pamięta czym parał się sławny Conan z Cymmerii? Tak, dokładnie tak, sławny hyperborejski heros był między innymi złodziejem i to ponoć całkiem niezłym. Jeśli ktoś tu widzi oczami wyobraźni wykreowaną przez Arnolda postać Conana, to pamiętajmy, że Cymmeryjczyk był zwinny jak śnieżny kot... Także jego złodziejska kariera rozwijała się całkiem interesująco:)

Ale zostawmy w spokoju wielkiego Cymmeryjczyka. Spójrzmy na bliższe nam rejony. Loki... Całkiem interesujący przypadek i zdecydowanie pouczający. Nikt z bractwa złodziejskiego nie chciałby otrzymać nawet setnej tej kary, która spadła na Lokiego.
Kolejnym sławnym przykładem jest oczywiście znany wszystkim Robin z Lockwood, czyli Robin Hood. Kto nie pamięta tego openingu?



Romantyczna opowieść o Robinie z lasu Sharewood napędzała umysły całych pokoleń. Nie dość książek, to jeszcze co rusz pojawiają się kolejne filmy czy też, co zaskoczenie, gry:)
Ale wiecie, że Robin nie miał takiego looku jak ma Garret?;) Tak, tak... okazuje się, że jego całe wyposażenie łącznie z bronią jest robione na specjalne zamówienie.

LINK

Na tej stronie wiki znajdziecie spis gier. Jeśli wiecie, że czegoś zabrakło, to wiecie co możecie zrobić;)

Obok Robina, kolejną postacią owianą mirem tajemnicy jest nasz swojski Janosik. Jak wiemy był to herszt grupy przestępczej funkcjonujący na terenie danej Czechosłowacji. Prowadził działalność przestępczą o charakterze złodziejskim. Na jego obronę mamy jedynie Kwiczoła i Pyzdrę...



Skoro już zbliżamy się do czasów współczesnych to nie sposób nie wspomnieć o złodzieju dżentelmenie, którego proceder nacechowany był humorem oraz sprawiedliwością. Oto proszę państwa on...



Serial ten był hitem w czasach, kiedy czytelnik tego tekstu nie istniał, lub pojawi się w przyszłości. Ale dość o tym. W tym momencie przeskakujemy znów do świata epickiego. Świata pełnego tajemnic i łączącego konwencję fantasy z konwencją steampunku.

Oto proszę państwa Thief... Być może nie jest to seria dla każdego. Pojawienie się pierwszej gry z serii spowodowało małą rewolucję. Okazało się bowiem, że są gracze, którzy lubią myśleć podczas gry jak uniknąć przeciwnika, niż jak go wyeliminować. W ten sposób pojawiła się cała gama gier tzw. skradankowych. Jednak główną pozycją na liście tego rodzaju gier został Thief. Co sprawiło, że właśnie ta seria stała sie klasykiem? Zdecydowanie miks świata, czyli fantasy i steampunk powoduje, że mamy do czynienia z wyjątkowo pociągającym crossoverem. Kolejnym elementem jest również postać głównego bohatera. Jest nim sierota, znaleziony i wychowany na tytułowego Thiefa. Garret, tak bowiem nazywa się nasz główny bohater, jest postacią posiadającą własna przeszłość okryta mirem tajemnicy. Nie wiemy kim była jego rodzina, ale za to wiemy kim jest i co robi aby przetrwać w mrocznym świecie Miasta. Jeśli chcecie dowiedzieć się mniej więcej kim jest to zapraszam tu:

LINK

Kolejne części tej serii rozwijały elementy pokazane w pierwszym tytle. Kolejne budowały klimat, którego uwieńczeniem jest kolejna część przygód Garreta Mistrza Złodziei.

Zresztą zobaczcie sami co będzie się działo w kolejnym Thief...


Jak dla mnie, klimatycznie jest to jedna z tych gier na które czekam. A dla Was, czy kolejna odsłona przygód Garrta będzie dla Was wyzwaniem? Przekonamy się już w lutym. Będą napisy, będzie oryginalna wersja językowa. Co cieszy jeszcze bardziej to fakt, że będzie do pogrania na pecetach i konsolach. W tym na nowych PS4 i Xbox.
Trwa ładowanie komentarzy...